|
Nawet Janusze lubią kiboli - mój ojciec, wujek i parę innych osób z rodziny (w tym 6 i 8 latkowie) chodzili na rodzinny, od momentu rozpoczęcia bojkotu byli na dwóch meczach - pierwszym zbojkotowanym z Ruchem (chyba) i na ostatnim, z Zawiszą. Bo nie ma atmosfery, a mecz można obejrzeć w TV, do tego nawet z komentarzem.
|