Wyświetl pojedynczy post
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6578
Stary 19.07.2014, 22:28
Ad 1. Zacznijmy od tego, że Ty oglądasz mecze w Tarnowie, siedząc przed TV, także tam sobie możesz odpalać race, ruchac żonkę i przeklinać bo Boguski nie trafił w piłkę. . Generalnie nic Ci za to nie grozi. Masz fart. Ja siedząc na R22, pod rządami Jacka za te same "grzechy" mógłbym pójść w pasy. Nie mamy pola do dyskusji.

Na trybunach jest miejsce dla każdego. Ja nie mówię, że szanowny Pan Piknik to zły kibic. Szanuje go. Niech on tylko zaakceptuje, że jest spora grupa ludzi na mega zajawce, która lubi nadawać tej szarej piłce rytm. Lubi palić race, lubi śpiewać ze Lech Poznań to ....y i ze sprzedali się za AGD. Sorry, taki mamy klimat. Pikniki, którzy CHODZĄ NA MECZE, w 90 % rozumieją temat, wiem bo sam mam kilku znajomych na E.

Mówię po raz kolejny - próby "cywilizowania" ultrasow pójdą na nic. MY nadajemy tej smutnej piłce koloryt, MY jesteśmy magnesem, dla którego przychodzą ludzie na stadion. Ja jestem na stadionie od 98 roku, od tamtej pory runda w rundę miałem karnet. Najpierw chodziłem na A z ojcem później z kolegami na C itd. Co robił wtedy Jacek ? Grał w Legii. A ja widziałem wszystkie wzloty i upadki. .... wie, gdzie mnie życie poniesie, ale Wisła to cześć mnie. I nie pozwolę, żeby łysy sabotazysta wartosciowal mnie jako kibica.

Lepsze czasy nadejdą. Keep calm. Bez Jacka.

PS. Ostatni raz pisze post najebany na imprezie
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
Odpowiedz cytując