rafaltwsd napisał(a):

|
Ale czy wy ludzie nie widzice ze ktokolwiek nie zafra to zaraz bedzie ze jest słaby i go wywalic? Tak jest z Uryga teraz, kiedy wierzylismy ze Nalepa, Czekaj beda zbawieniem dla nas, dajmy im czas i poczekajmy, moze potrzeba sezonu albo undy zeby zobaczyc czy poszczegolni zawodnicy sie nadaja. Wydaje mi sie ze co niektórzy maja za duze wymagania co do naszych wychowankow
|
Jeśli chodzi o Uryge to może nie wyraziłem się tutaj jasno (na blogu było bardzo wyraźnie, zapraszam) ale uważam że to gość który zasługuje na szanse, ale po pierwsze nie na tej pozycji a po drugie nawet jeśli, to nie sam. Jego słaby występ w Łęcznej to w 100% wina trenera który źle go ustawił. Zgadzam się całkowicie że trzeba czasu ale wszystko musi mieć w sobie jakiś plan, decyduje gdzie on może być najlepszym zawodnikiem w przyszłości (stoper!!!) i tam go ogrywam.
Ty twierdzisz że my nie dajemy szansy i od razu krytykujemy? Jestem bardzo ciekaw składu w kolejnym meczu bo to Smuda, w końcówce tamtego sezonu, wykazywał się skrajną niekonsekwencją i zmieniał skład co mecz. Niestety to trener który kieruję się potrzebą chwili i tzw. "nosem" a to w dzisiejszej piłce rzadko zdaje egzamin