MiroPL napisał(a):

|
Były sianokosy to sprzedawali, a tak na poważnie to widzę, że Ty wszędzie byłeś wszystko widziałeś, gdzie takich szukać, u Bednarza pod spódnicą? haha....
|
Nie trzeba być wszędzie, wystarczy na meczu... trawką jechało oczywiście nie tylko na młynie bo i na "zwykłych" sektorach ją czuć i w sumie mnie to wali, ale jeśli ktoś wali głupa i z uporem maniaka wciska kit, że młyn to kółko różańcowe to sorry chyba sami w to nie wierzycie?