Ajronek napisał(a):

|
Jakie znaczenie dla Wisły miały wyjazdy kibiców? Nie Wisła zarabiała na nich pieniądze tylko SKWK. Oczywiście, że frekwencja spadła, w dużej mierze przez bojkot, ale wciąż zostało z 5-6 tyś ludzi na trybunach. Ale oczywiście dla was to jest nic...
|
Na czym to SKWK zarabia przy wyjazdach?
biletach? ceny dyktowane są przez kluby z ktorymi gramy i to do nich musza trafić pieniądze
przejazd? wiesz ile kosztuje wynajem pociągu specjalnego? kilkadziesiąt tysięcy złotych, SKWK często musiało dopłacać do przejazdów.
busem? za 5 zł nikt cie nie przewiezie , chyba ze rozklekotanym smierdzącym pks-em
I zapytaj ludzi w klubie jaka odpowiedzialnosc spada na organizatorow przy takich wyjazdach, ile to jest roboty, latania, telefonow, zalatwiania. gdyby to klub mial organizowac to by sie predzej pocieli zyletkami..
PS:
Cytat:
|
Oczywiście, że frekwencja spadła, w dużej mierze przez bojkot, ale wciąż zostało z 5-6 tyś ludzi na trybunach.
|
Tylko dlatego ze sporo osob zdazylo wykupic karnety i z braku laku chodzilo na stadion, stąd ta liczba 5-6 tys jest zaklamana.
Realna ocena frekwencji zacznie sie od tego sezonu.