Kurz napisał(a):

|
Nie jest to wina żadnych oszołomów z Holandii. W klubie źle oszacowano ryzyko, albo postanowiono zagrać va banque. Sry, ale od pilnowania czy kasa gra nie jest ani trener, ani dyrektor sportowy. W Wiśle był od tego prezes, zarząd i jeszcze pewni kilka osób od podliczania cyferek. Skończmy więc z mitami.
|
Co do cyferek, jasne. Tylko na pewno nie zgodzę się że ta kasa została zainwestowana w odpowiednich ludzi...
I co ma do tego ciągle krytykowany Bednarz i Smuda, których nie było wtedy w klubie?