|
Dobra, ale znów wraca pytanie, jakie Ruski miałyby by w tym interes. Przecież ukraińska armia też miała sporo tego sprzętu- ta na zachodzie również, a skoro anektowali Krym, część żołnierzy przeszła na drugą stronę, więc dlaczego i by nie mieliby mieć ludzie do obsługi tego typu instalacji? Rosjanie też dobrze wiedzą, że ta część świata jest szczególnie nasłuchiwana przez pół świata, więc nie wydaje mi się to logiczne, by kreml tym wszystkim sterował.
Moim zdaniem rosyjscy separatyści działają na zasadzie dzikiego psa spuszczonego ze smyczy jeszcze dodatkowo podjudzanego przez swojego pana.
|