|
Musieli też dostarczyć wyszkoloną obsługę. Byle obwieś tego nie uruchomi. Nawet jeśli to byli byli ruscy żołnierze, to ktoś nimi kieruje, prawda. Raczej są to kadrowi oficerowie GRU i Specnazu.
Igor Girkin vel Striełkow, który dowodzi nimi, to ponoć przeniesiony do rezerwy oficer GRU. Gość jest z rocznika 70 i jakoś trudno uwierzyć, że jest poza tą organizacją.
"-Mamy bardzo prostą zasadę: rubel za wejście, dwa za wyjście. To znaczy, że wstąpić do organizacji jest trudno, ale znacznie trudniej ją opuścić."
Wiktor Suworow "Akwarium" (to o GRU)
Ostatnio edytowane przez rozarian : 19.07.2014 o godz. 10:16.
|