speedfashion napisał(a):

Bednarz właśnie realizuje swe szlachetne zamiary. Na tak grającą Wisłę elity intelektualne i kulturalne (?) będą walić drzwiami i okna... tfu, spokojnie przemierzać miasto.
To był ciężki koszmar. Uryga momentami robił grę Górnikowi.
|
My jako kibice sukcesu żądamy tylko wygranych, nie macie po co wracać do domu!
Jak na inauguracje i wyrównany mecz nie było źle. Wynik sprawiedliwy.
Dużo niedokładności, ale mamy praktycznie 4 nowe ogniwa ( Sadlok, Buchalik, Jankowski i Uryga w środku). Myślę że z każdym meczem będzie lepiej. A i Łęczna to drużyna na spokojne utrzymanie w środku stawki.
Dobry mecz Burligi, Sadloka ( za bramkę i grę na poziomie Bunozy) i pary stoperów. Z przodu nikogo nie można wyróżnić. Na minus bardzo Jankowski. Brożek widać że na hamulcu, a Stillić wyjątkowo nie miał swojego dnia.
A i Uryga miał kilka fatalnych zagrań ( zresztą bramka jego), choć powiem szczerze że i tak zagrał poprawne. Bałem się że będzie bardzo słabo. Niemniej jednak brak Ostoji będzie baardzo dotkliwy......