Ajronek napisał(a):

|
Wbrew pozorom ja też lubię oprawy - jak są z jajem, jak są pro-Wiślackie. Nie lubię tych negatywnych, z bluzgami, z pozdrowieniami do więzienia. I na prawdę bywały okresy gdzie doping był głównie pozytywny, nawet część kibiców gwizdała jak się zaczynały jakieś negatywne teksty, ale potem wszystko wróciło do "normy" a już mieszanie polityki do dopingu to dramat. Tym niemniej, jeśli mam wybrać między oprawami, racami, śpiewami z zamkniętym stadionem czy innymi karami a bojkotem i spokojem to wybieram to drugie, bo dla mnie Wisła jest najważniejsza. A nie race, oprawy itp.
|
Wbrew pozorom lubisz też POlicje i tajniaków. Lubisz jak warszawski patafian niszczy nasz klub, jak zniszczył kibicowanie i armosfere na stadionie, jak oszukał kibiców, itp.
Co Ty lubisz to może obchodzi Twoich kolegów, a nie nas. Co ma byc na oprawie to nie Twoja domena, Ty moglbys ja robic co najwyzej na turniej coca-cola cup. Jesli lubisz tylko pozytywny doping to nic nie szkodzi brac tylko w nim udzial...i nie mieszaj sie do spraw, ktorych Twoja mózgownica calkowicie nie pojmuje.