Pierwszy mecz po przygotowaniach Smudy, więc pewnie nasi będą od 60-tej minuty słaniać się na nogach.
Może paść każdy wynik, ale raczej pogromu Łęcznej się nie spodziewam. Znając życie - będą zmęczeni
Niska wygrana albo bezbramkowy remis, ale mam obawy czy Łęczna nie pójdzie na fantazji od pierwszego meczu.