|
W społecznościach lokalnych widzę zdecydowanie więcej sensownych ludzi niż wśród tych, którzy zajmują się polityką centralnie, więc może to być klucz do rozwiązania tej zagadki. Władza deprawuje, a w imię swoich partykularnych interesów znaczna część polityków urabia tych Kowalskich i Iksińskich, aby nie myśli co jest dobre dla nich, a co jest dobre dla interesów polityka oraz grupy politycznego go reprezentującej.
Wbrew pozorom podział na lewaków i prawaków, ateistów i wierzących oraz Europejczyków i Patriotów w Polsce lokalnej jest inny od tego w centrali.
|