I właśnie to jest sedno. Diabeł tkwi w szczegółach.
To nie jest człowiek godny swojego stanowiska w tak zasłużonym klubie. W klubie mających tak wspaniałych i wiernych kibiców jak choćby
Ajronek.
I znam parę właśnie takich osób jak on. Żadna patologia. Bojkotują.