PabloTS napisał(a):

masz racje nie zrozumiem...moze to juz nie ten pesel......kiedys na starej X nie było takich problemów,brat stał koło brata,tworzylismy jedna zgodną w swoich przekonaniach rodzinę....niewiem czy zrozumiesz bo teraz stoisz...przepraszam siedzisz koło policjantów,tajniaków i innych ......tylko ze nikt nikogo za picie piwa nie karał zakazem,nie nazywał go bandytą itd,traktując go jak smiecia......zreszta wszystko juz tu było napisane...ty sie na to zgadzasz .....ja nie...
i równiez nie popieram dewastacji bazy treningowej,
nie ma dalej co drążyć
|
Tak, taka to była rodzina, że jak ktoś pojawiał się pierwszy raz, to musiał wyskakiwać z kasy albo w....... chyba że był znajomym kibica "ze stażem".
