Kamson napisał(a):

I tak oto dochodzimy do podsumowania tej dyskusji.
Konflikt wygląda następująco: Bednarz + internetowi "kibice" vs. realni kibice.
Nie ma co tracić nerwów ani klawiatury na tych onetowców.
|
Dobre sobie.
Wartościujcie sobie kibiców dalej. Lepszy gorszy, ten kibicuje 40 lat i jest gorszy bo jest piknikiem. Ten lepszym bo rzuca race. ( a nie tylko *urwami w internecie).
a prawdziwi kibice to dopiero pięknie się pokazali wczoraj w Myślenicach i pod stadionem, tylko przyklasnąć
WISŁAZWE napisał(a):

Weź załóż Ty. Zbierz grupe osób i przestań w końcu tylko klepać w tą klawiaturę i zrób coś jak Ci nie pasuje.
Jakiś problem? Czy zwyczajnie Ci się nie chce?
|
obiektywnie rzecz biorąc założenie w tym momencie drugiej grupy kibicowskiej (czegoś poważniejszego niż dziesiątki fan klubów w PL) antagonistycznej w podstawowych założeniach do SKWK wiązało by się z podobnym zagrożeniem jakie miały miejsce na wiosnę tego roku, czyli lżenie kibiców Wisły chodzących na mecze, a wręcz wyzywanie ich ' nie jesteście prawdziwymi Wiślakami". Kto wie, co by było gdyby SKWK traciła członków na rzecz innej organizacji, zapewne 'paru chłopaków' z Miśkiem na czele zrobiłoby z tym porządek, tak jak zresztą robili często na trybunie C.
Wystarczy popatrzeć tu na forum, jakie emocje targają niektórymi, którzy mają inne zdanie. Wiele osób jest zdolnych przełożyć swoje groźby (i przekłada) na rzeczywistość.
Zabawne jest też to jak próbuje się osoby o merytorycznych argumentach ośmieszyć, zbłaźnić, pojechać po transseksualistach (wtf?). Zrobić wszystko byleby kogoś obrzucić błotem, nie odnosząc się w ogóle to clou wypowiedzi.