|
choć wątpię w powrót Mielcarskiego, to tak samo wątpiłem w powrót Bednarza czy Kasperczaka.
Co by nie mówić o Mielcarskim to pracował u nas na 100% zaangażowania. Chciał wprowadzić w Wiśle europejskie standardy. Może był trochę za młody na prezesa, nie wiem. Natomiast na pewno nie popełnił by dziś błędów które popełnił 8 lat temu ( jak ten czas leci)
poza tym jednym z powodów rezygnacji Mielcarskiego (wtedy) był konflikt z Kapką. Jak on teraz będzie z nim współpracował. Grubymi nićmi szyta jest ta plotka.
|