|
Te pipki z Warszwy zawsze mają fuksa, ale jak pisałem wcześniej im bez swojego sędziego zupełnie nie idzie. Powinno być 1:3, albo ze 2:0. Pogarda jaką do nich żywię jest wprost niewyobrażalna. Bez przekupstwa mistrza by nie mieli, tylko są mądrzy i robią to od I kolejki, to się i 18pkt uda.
|