WISŁAZWE napisał(a):

Przyznaje nie kontaktuje dziś za bardzo ale czy mógłbyś rozwinąć wątek kłamstwa w tym oświadczeniu?
Rozumiem, że dla Ciebie normalną sytuacją jest przeniesienie dyskusji i wymiana argumentów pomiędzy stronami konfliktu za pomocą internetu?
Wydaje mi się, że jeżeli OBIE strony chcą się traktować normlanie i jako ewentualnego partnera do poważniejszych rozmów należy spotkać się w rzeczywistości. Nie wystraczy pogrubiç zdania "Jacek musi odejść" w artykule. Może wypadało by się przejść i przysłowiowa kawa na ławe." Nasze postulaty są następujce" dajemy wam dwa tygodnie, spotkamy się i dysktujemy. Bez oświadczeń i internetowej wojenki. No chyba, że żadna ze stron zgody nie chce 
Zaproszenie wyszło od RN.. Mimo wszystko.
To moja osobista opinia i wiem, że wielu się z nią może nie zgadzać.
|
cytat z SKWK:
"Z naszej inicjatywy podejmowane były próby wielokrotnego telefonicznego kontaktu z prezesem Rady Nadzorczej Mirosławem Pawełczykiem, które również spełzły na niczym.
Nie otrzymaliśmy także żadnego oficjalnego zaproszenia na zebranie Rady Nadzorczej Wisły Kraków SA."
Jeżli ktoś idzie na spotkanie w celu oszukania drugiej strony, zapomina o swoich zobowiązaniach, nie potrafi nawet dac NEGATYWNEJ odpowiedzi to jak można go nazwać ?