Wyświetl pojedynczy post
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#68403
Stary 13.07.2014, 22:01
milosz napisał(a):Wyświetl post
Ogryzek
Śmieszny jesteś z tym pouczaniem, jak sam wprowadzasz do swoich postów tylko emocje, a zamiast merytorycznych argumentów, albo pleciesz bzdury, albo piszesz nieprawdę. Genkow nie kosztował 650 tyś ero, jak pisałeś wcześniej, a 500 tyś euro, a bramki gdy mu płacono strzelał, gdy mu nie płacono na czas olał grę, co w niczym nie zmienia, że był przeciętnym napastnikiem i jego postępowanie dalsze w Wiśle jest naganne, ale gdy Wisła zdobywała MP2011 był przydatnym, a wówczas dla zespołu wręcz niezbędnym piłkarzem. Masz obsesje na punkcie holendrów w Wiśle Kraków, Valckx to żadne guru, ale na tle polskiej buraczanej piłki, miał takie kompetencje że z łatwością nakrył ją czapką, MP i dobry wynik w pucharach o tym świadczy (bilans jego pracy w PSV też wygląda nieźle, ot taki cytat „ Warto nadmienić, że w PSV, które za czasów Valckxa święciło triumfy zarówno w Eredevisie jak i w Lidze Mistrzów potrafił przez 4 lata pracy kupić piłkarzy za łączną kwotę 51 mln a sprzedać za bagatela 83 mln Euro”, a konflikt kompetencyjny w PSV nie jest czymś nadzwyczajnym, również RM, trenera przeciętnego w warunkach zachodnich, cenię wyżej od np. PMszkol Probierza), ogólnie twoja anty zachodnia fobia (tak to jednak oceniam, bo krytyka SV i RM jest u ciebie emocjonalna i mocno przesadzona) to twój problem nie mój, ja doceniam sukcesy holendrów w Wiśle Kraków, a krytycznie patrzę na ich błędy i potknięcia, czyli moja ocena jest wyważona i merytoryczna.

I ogólnie że cię zacytuje „przestań pitolić cwaniaczku” o tym czy znam nacje holenderską z TV, bo nic o mnie nie wiesz, a wyjazdy zagraniczne w dzisiejszych czasach nie są czymś szczególnym, „oszustem intelektualnym” zaś cię zwrotnie nie nazwę, bo drugie słowo budziłoby tu u mnie dysonans, biorąc pod uwagę adresata, a już pisanie że uważam SV za Boga, no tak ..to jest twój poziom merytorycznych postów.

Moja rada jest taka, mnie emocji, „ o pitoleniu”, „o cwaniaczkach” o „oszuście intelektualnym”, a zwłaszcza o „Bogu”, „fobiach” i „ślepocie”, bo inaczej trudno poważnie traktować cokolwiek napiszesz, albowiem treści merytoryczne trzeba wyłuskiwać, pomiędzy obelgami i inwektywami, zwłaszcza że tego meritum niemal nie ma ..ot jedynie pozytywna ocena Petrescu, choć biorąc pod uwagę poziom postu, dobre i to.
Nie no niewiniątko się odezwało. Najpierw stosujesz argumenty ad personam pisząc o moich rzekomych fobiach antyzachodnich żeby ośmieszyć interlokutora to (moralność Kalego - jest git). A a kiedy ja zdemaskowałem twoją manipulację typową dla cwaniaczków i oszustów - nagle wielkie oburzenie, jak on śmiał! Jak w GW. Ktoś śmiał nie dać się ośmieszyć i zmieszać z błotem.

miłosz
Sam bawisz się w manipulacje, ośmieszanie rozmówców itd (pisząc o wymyślonych przez ciebie rzekomo moich fobiach w kolejnym poście do mnie.) A jak ktoś stosuje nieuczciwe chwyty w dyskusji jak ty - mam prawo nazwać go manipulatorem i oszustem intelektualnym.
Spójrz krytycznie na swoje zachowanie a potem pouczaj innych. Bo sam masz "fobie".
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując