milosz napisał(a):

|
Fakt przyznaje masz fobię anty-zachodnią, że zagraniczny w Wiśle, znaczy z założenia zły, albo przynajmniej gorszy. Ja tylko porównałem pensje Garguły i Genkowa w 2011 roku, gdzie Garguła zarabiał (według podanego przez ciebie źródła) więcej, a dawał Wiśle Kraków, łagodnie pisząc, znacznie mniej. Reszta to już twoja fobie - paranoje..niepotrzebne skreślić.
|
Już chyba w drugim poście o tym piszesz. Zauważ, że z Gargułą kontrakt podpisano już na początku 2009 r. jak grał (i był jeszcze wtedy dobrym zawodnikiem) w GKS-ie Bełchatów, miał do nas przyjść latem 2009 r. Nie musieliśmy za niego płacić odstępnego, tak więc pewnie to też miało jakiś wpływ na wysokość kontraktu. Jakoś wiosną 2009 doznał kontuzji i od tego czasu jakość jego gry spadła, no ale kontrakt obowiązywał i właśnie dlatego wiosną 2011 zarabiał tyle ile zarabiał.