milosz napisał(a):

Fakt przyznaje masz fobię anty-zachodnią, że zagraniczny w Wiśle, znaczy z założenia zły, albo przynajmniej gorszy. Ja tylko porównałem pensje Garguły i Genkowa w 2011 roku, gdzie Garguła zarabiał (według podanego przez ciebie źródła) więcej, a dawał Wiśle Kraków, łagodnie pisząc, znacznie mniej. Reszta to już twoja fobie - paranoje..niepotrzebne skreślić.
.
|
Uwielbiam "merytoryczność" twoich postów. Brak argumentów najlepiej zastąpić przyklejeniem "gęby" o fobie.
Ja nie mam fobii antyholenderskiej natomiast sporo zastrzeżeń konkretnie do pracy Valxcsa i Basałaja! Więc nie pitol tu o fobiach bo sam masz jedną - na dźwięk nazwiska Valxcs klękasz. Gość gdyby był guru to zostałby dalej w branży... ale widać nie jest i nie został żadna postacią po pożegnaniu Wisły. Zresztą jak go pogonili z PSV za przekręty chyba już nie wróci do wielkiego klubu.
Powtórzę bo masz problemy ze zrozumieniem - krytyka Valxcsa nie jest jednoznaczna z krytyką wszystkich Holendrów! Krytyka Valxcsa nie jest tożsama z krytyką wszystkich dyrektorów sportowych z Holandii. Tak jak krytyka Maaskanta nie była nigdy krytyką holenderskich trenerów ale tylko krytyką samego Maaskanta. A wtórne jest czy jest gość z Marsa czy też z Wenus.
Ty cwaniaczku natomiast próbujesz wmówić że jak ktoś krytykuje Valxcsa to jest przeciwnikiem profesjonalizmu i najpewniej jest zwolennikiem Kapki! Oszust intelektualny z ciebie. A jak ktoś zwróci uwagę że na tych "diamentach" wybranych przez Valxcsa zarobiliśmy grosze to już na pewno ma antyzachodnie fobie. Niezły z ciebie manipulant!
Tak jak Maaskanta uważałem za średniaka tak do tej pory nie mogę odżałować Petrescu. A krytykując Maaskanta nie znaczy że nie chciałbym innego DOBREGO trenera z Holandii.
(Trochę to dziwne z tymi fobiami bo miałem kolegów i szefów holendrów czy Niemców w dużych korporacjach i może dlatego oceniam ich jak każdego (w tym Polaka). Nie jako zbiorowość a każdego indywidualnie. Ten jest profesjonalistą a ten pozorantem. Ty natomiast pewnie znasz holendrów tylko z TV... i stąd ten bezkrytycyzm)
Natomiast poważny problem to masz ty. Fobie wobec każdej merytorycznej krytyki/oceny twojego boga Valxcsa.
To naprawdę zaślepia.