john_doe92 napisał(a):

|
No cóż, już zeszły sezon pokazał że będzie potrzebował sporo czasu zanim dojdzie do siebie po kontuzjach (grał w 7 meczach, Wisłą straciła w nich 16 goli). A jeśli chodzi o rozegranie to wirtuozem nigdy przecież nie był...
|
Nawet przed kontuzją Czekaj to była piąta kolumna w obronie. Zaczynał grę w pierwszym składzie od idiotycznych czerwonych kartek.
Szału bym się nie spodziewał, jedyne pytanie to ile z jego błędów będą w stanie naprawić koledzy (głównie Głowacki).