arti napisał(a):

Tu wygląda na to, że Genkovovi można było zapłacić 120tys i byłoby z głowy, ale Wisła nie zapłaciła, gość oddał sprawę do UEFA i jest do zapłaty 400tys
|
Na razie jeszcze nie jest, bo można się odwołać. I nie do końca można było zapłacić, bo nie było na to kasy. W 2012 wydaliśmy na papierze na pensje około 30 mln. W 2013 przychody wyniosły 16 mln a potencjalne pensje 25 mln, czyli 9 baniek w plecy. Nigdzie nie widzę komfortowej sytuacji, w której Genkow mógłby od reki otrzymać swoje pół bańki.