|
Senior Member
Offline
|
#337

09.07.2014, 21:40
|
MJ napisał(a): 
I właśnie na tym polega...geniusz Na tym to właśnie polega - im mniej jest coś prawdopodobne, im bardziej niemożliwe. Pomyślcie. Zobaczcie jaki to geniusz, jakie to jest genialne.
Jest mecz. Półfinał najlepszych mistrzostw świata w historii. Brazylia, gospodarz turnieju gra z najlepszą drużyną na świecie. Czy ktoś spodziewa się, że można sprzedać taki mecz - czy można w to uwierzyć, czy to realne, czy możliwe. Każdy powie - nie, to nie jest możliwe, ani realne...i właśnie na tym to polega. Przecież to jest G-E-N-I-A-L-N-E. Niesamowite. I podłe do granic możliwości. Nikt w to nie chce uwierzyć. Ale pieniądze jakie można było zarobić...są olbrzymie. Przecież to JEST największy przekręt w dziejach sportu, a może i w dziejach ludzkości. To jest coś genialnego.
Nie wiem jak to się odbyło. Nie wiem, może postawili szmal u nielegalnych buków w USA, może gdzieś tam między fryzjerem a budką z kebabem u skośnych Ale to jest po prostu wielkie. Mistrzowskie jak skok na Lufthansę(niespodziewany, największy skok w tamtych czasach) i skok w Sao Paulo (tak samo, największy skok w historii).
Żeby trochę wam uświadomić coś - obejrzycie sobie bramki i przeanalizujcie zachowanie obrońców Brazylii. Zobaczcie co oni robili przy bramkach - tak się nie zachowują zawodnicy nawet w naszej lidze. Przy 4 golu Niemcy sobie...podawali piłkę w polu karnym, między Brazylijczykami. Przy 2 3 Brazylijczykow nie zrobilo nic aby zablokowac dobitkę, a Marcelo spoznil sie i nie było spalonego - mało tego, widział co się dzieje, a sobie stał, zamiast coś zrobić. Wszystkie bramki poza 1 wyglądają jak gole w jakiejś okręgówce, albo jakby Niemcy grały z San Marino. Nie chce mi się pisać o pozostałych bramkach, wszystkim polecam obejrzeć je jeszcze raz, ze szczególnym przyjrzeniem się co robią obrońcy. Można nie mieć talentu, ale jeżeli obrońca sobie stoi i patrzy jak przeciwnik mu strzela bramkę to coś tu nie gra...
|
Jestes Wspanialy   ....szacun chlopie 
|
|