Wyświetl pojedynczy post
MJ
Senior Member
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#333
Stary 09.07.2014, 17:18
Cytat:
Oczywiście macie rację, największym zagrożeniem dla futbolu jest obecnie bukmacherka.
Jednak doszukiwać się spisku w tym przypadku... mało racjonalne.

Brazylijczycy wyszli z nastawieniem ultraofenswywnym. Obrona biegała jak szalona pod bramką przeciwnika to co się dziwić, że takie błędy popełniała potem z tyłu. Zatkało ich.
Do tego po szybkich dwóch straconych golach padły na łeb morale... a Niemcy wyrachowani robili swoje.

Gdyby mecz miał być ustawiony to by się skończyło 0:3 ewentualne jakieś 1:4 a nie 1:7...
I właśnie na tym polega...geniusz Na tym to właśnie polega - im mniej jest coś prawdopodobne, im bardziej niemożliwe. Pomyślcie. Zobaczcie jaki to geniusz, jakie to jest genialne.

Jest mecz. Półfinał najlepszych mistrzostw świata w historii. Brazylia, gospodarz turnieju gra z najlepszą drużyną na świecie. Czy ktoś spodziewa się, że można sprzedać taki mecz - czy można w to uwierzyć, czy to realne, czy możliwe. Każdy powie - nie, to nie jest możliwe, ani realne...i właśnie na tym to polega. Przecież to jest G-E-N-I-A-L-N-E. Niesamowite. I podłe do granic możliwości. Nikt w to nie chce uwierzyć. Ale pieniądze jakie można było zarobić...są olbrzymie. Przecież to JEST największy przekręt w dziejach sportu, a może i w dziejach ludzkości. To jest coś genialnego.

Nie wiem jak to się odbyło. Nie wiem, może postawili szmal u nielegalnych buków w USA, może gdzieś tam między fryzjerem a budką z kebabem u skośnych Ale to jest po prostu wielkie. Mistrzowskie jak skok na Lufthansę(niespodziewany, największy skok w tamtych czasach) i skok w Sao Paulo (tak samo, największy skok w historii).

Żeby trochę wam uświadomić coś - obejrzycie sobie bramki i przeanalizujcie zachowanie obrońców Brazylii. Zobaczcie co oni robili przy bramkach - tak się nie zachowują zawodnicy nawet w naszej lidze. Przy 4 golu Niemcy sobie...podawali piłkę w polu karnym, między Brazylijczykami. Przy 2 3 Brazylijczykow nie zrobilo nic aby zablokowac dobitkę, a Marcelo spoznil sie i nie było spalonego - mało tego, widział co się dzieje, a sobie stał, zamiast coś zrobić. Wszystkie bramki poza 1 wyglądają jak gole w jakiejś okręgówce, albo jakby Niemcy grały z San Marino. Nie chce mi się pisać o pozostałych bramkach, wszystkim polecam obejrzeć je jeszcze raz, ze szczególnym przyjrzeniem się co robią obrońcy. Można nie mieć talentu, ale jeżeli obrońca sobie stoi i patrzy jak przeciwnik mu strzela bramkę to coś tu nie gra...
Odpowiedz cytując