|
Wiele osób kibicowało Brazylii, przez sentyment do futbolu który kiedyś prezentowała. Oczywiście że w przekroju całego turnieju finał im się nie należał. Ta drużyna miała zawsze w swoich szeregach jakąś gwiazdę która była motorem napędowym. Zaryzykuję stwierdzenie że jaka największa gwiazda taka i cała drużyna. Gdzie Neymarowi do zawodników których pamiętam takich jak Romario, Bebeto, Ronaldo czy nawet Ronaldinho. Neymar jest gwiazdą, ale na miarę maksymalnie 4 miejsca w tym turnieju, nic więcej. Co do Freda to napastnik który nie strzela goli zawsze będzie bezlitośnie potraktowany przez kibiców i nic tu nie pomogą żale Mielcarskiego i solidarność kopaczy. A tak w ogóle to obecni piłkarze którzy komentują mundial m.in. Żewłakow, to są symbole upadku polskiej piłki nożnej, a momentami wręcz hańby. Powinni oni wypowiadać się bardzo ostrożnie i nie wymądrzać.
|