|
Koniec imprezy dla Neymara. Nikomu źle nie życzę, ale cóż, doigrał się. Chodzi mi głównie o to, że często nadziewał się na rywali, podkurczał nogi i teatralnie upadał. No i trudno.
Również kibicuje Niemcom.
Dziś trzymam kciuki za zespoły z Ameryki, choć faworytem wydaje się być; minimalnie Belgia i zdecydowanie Holandia.
Niestety, ale coś czuje, że Kostaryka odegrała już swoją rolę na tych mistrzostwach.
Oglądałem prawie wszystkie mecze, zarówno te grane o 18 jak i o 22. Niemal wszystkie grane o późniejszej porze były dużo lepsze, toczone w znacznie szybszym tempie. Przypadek? Raczej nie.
|