Grantar napisał(a):

Trzeba chyba wrócić do sedna a właściwie początku ostrego konfliktu.
Zostawmy bzdurne założenia, że Bednarz chce zniszczyć Wisłę itd ....
Wg mnie główna przyczyną konfliktu była chęć Bednarza aby SKWK wzięło na siebie odpowiedzialność za działania na stadionie niezgodne z prawem. Nagrodą miała być zgoda na "złotówkę od biletu".
SKWK takiej odpowiedzialności nie przyjęło. Dotąd uważam, że Stowarzyszenie miało argumenty by tak zrobić, zwłaszcza że forma (zmiana umowy w ostatniej chwili) była, delikatnie mówiąc, niezręczna. Na pewno SKWK nie może przyjąć odpowiedzialności za wszystkie działania kibiców niezgodne z prawem.
Ale mam pytanie do Was kibiców "bojkotujących" : czy SKWK nie mogłaby kompromisowo przyjąć tą odpowiedzialność za wszystkie organizowane przez siebie akcje ? To by było już bardzo wiele bo , nie oszukujmy się, kibice spoza sektora C nazywani przez was "konsumentami kiełbas" raczej poza zasady określone przez władze ligi i prawo nie wychodzą (pomijając stosowanie wyrazów ogólnie rzecz biorąc "nieliterackich").
Powrót do rozmów dot. umowy w sprawie złotówki odwróciłby trend ... Oczywiście klubu (S.A.) nie mógłby w tym przypadku reprezentować Bednarz lecz inny przedstawiciel bowiem styl Prezesa i skala niechęci do niego powoduje niezdrowe emocje ....
|
No to mogło, czy nie mogło?
Od kiedy Stowarzyszenie uciekało od odpowiedzialności za organizowane przez siebie akcje?
P.S. Po ile karnety?
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...y_sie_dla_was/ Bardzo ładna ucieczka od kompromitacji...