|
Czekaj wszedł do pierwszego składu z marszu, po około rocznej przezwie, spowodowanej kontuzją. Nawet, jeśli miał jakiś potencjał to tak długa przerwa w tym wieku oznacza, że raczej drewnem pozostanie do końca kariery. Nalepa wyróżniał się brakiem myślenia na boisku, braków fizycznym nie miał aż tak dużych jak Czekaj, któremu nawet najlepsze przygotowanie taktyczne nie pomoże. Jego zaleta jest taka, że jest wysoki, ale mówiąc szczerze wydaje mi się, że boi się on pojedynków główkowych (jak chociażby w meczu z Legią, gdzie padła bramka po takim własnie błędzie).
|