FraMat napisał(a):

I tak nadal trwasz w tym zadziwieniu, jak król Julijan, nie przymierzajac...
No cóż z Twojego wpisu. Zacytowałeś...
Ja rozumiem, że przekonanie o własnej nieomylności doprowadza do dziur w pamięci, ale, żeby nie pamiętać, co się dwa dni temu samemu wpisywało?
To zresztą jest krąg zamknięty:
przekonanie o własnej nieomylności-> luki w pamięci
luki w pamięci -> przekonanie o własnej nieomylności
a+b = c (wolfy)
|
Zapomniałeś dodać do tego równania alkohol. Ale wtedy wykraczamy poza prostą arytmetykę
Niestety, fragment który zacytowałeś, a ten którego dotyczyła dyskusja dotykają innych kwestii. Zapytam więc wprost:
rżniesz głupa, próbując zachować twarz, czy serio nie rozumiesz o czym piszesz?
Ale żeby było łatwiej, w końcu "elita stadionowa": kwestia dotyczy nie stanowiska Wisły podanego w "Fakcie", a długów wobec TS. I jak kolega wiesniak przytomnie zauważył - w SKWK są ludzie, którzy nie muszą czerpać wiedzy z gazet. To, że zacytowano Fakt w jednym miejscu (podając wypowiedź) nie oznacza, że całą wiedzę czerpią z tegoż dziennika. Ogarniasz, czy mam Ci to rozrysować?
Pierwsza część - cytat (to to w cudzysłowie), druga - komentarz. Stąd pytanie kolegi.
Elita polityczna, czy stadionowa - jak widać bez różnicy. Intelektualnie poziom dna.