gdzie jesteśmy rozpoznawalni


?
po za tym w wiekszosci przypadków piłkarz idzie tam gdzie dobrze płacą. W mniejszości idzie tam gdzie pokazują mu ciekawa drogę rozwoju oferując mniejszy hajs. U Nas nie ma ani tego ani tego.
Wisła w tym momencie to taka Galeria Krakowska. Kiedyś tłumy do niej chodziły, a teraz są pustki bo inne większe galerki przyciągają klientów szerszą ofertą sklepów w których jest więcej promocji, lepszym dojazdem, bezpieczniejszą okolicą.Owszem widok z Galerii wieczorem patrząc na Wisłe jest fajny, ale do galerii glownie idzie się kupować. A piłkarz to jest taki włąśnie sklep....a gdzie bedzie wiekszy utarg? W galerii do ktorej chodzą tłumy czy w takiej do której nie chodzi nikt, i nie wiadomo czy to upadnie czy nie. Owszem, moze moda na Galerke Krakowska wróci, moze ją rozbudują zrobią tramwaj pod same drzwi i otworza jakiś mega sklep który przyciąnie klientów...ale to wszystko jest może bo nic na to nie wygląda.
wiertar : no chlopak juz jak grał w Wiśle i miał wolne to lubiał "popłynąć"...