Wyświetl pojedynczy post
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#189
Stary 26.06.2014, 06:25
el Nuero napisał(a):Wyświetl post
Dokładnie. Jakoś trener Amerykanów - Klinsmann - nie wahał się, tylko zostawił w domu jednego z najlepszych zawodników amerykańskich, bo nie pasował do jego taktyki. Efekt? W drużynie wyrósł nowy lider (Dempsey - pomocnik), który w 2 meczach strzelil dwie bramki. W tym momencie USA jest o punkt od awansu z grupy. Czyli jednak można. Obawiam się jednak, że PMSz preferuje napastników, którzy nabijają sobie licznik gnębieniem z karnego sanmarińskich listonoszy czy innych piekarzy
Janas tez nie wahal sie zostawic Frankowskiego.
Puchar jest na5z!
Odpowiedz cytując