Wyświetl pojedynczy post
ABGwislakABG
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: kmwtw

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5816
Stary 25.06.2014, 11:16
Cytat:
SKWK ma pretensje o zakazy dla siebie a samo niewygodnych dziennikarzy nie wpuszcza. Znów - moralność Kalego.
Ty serio stawiasz znak równości między TS Wisła, a SKWK?

Cytat:
Nie ma do końca znaczenia czy nikogo nie zastraszało czy pilnowali jedności czy nie. Zwykli ludzie, którzy nie znają sprawy od podszewki mogli się tego obawiać, zwłaszcza po akcji z racami wrzucanymi na stadion.
tak jak pisałem odnośnie tego:

Cytat:
to mam jedno pytanie- nie macie w otoczeniu nikogo, kto jednak chodzi na mecze? Hmm... gdy mam zamiar coś kupić, skorzystać z jakiejś usługi wpierw orientuje się na rynku, badam przede wszystkim opinię osób związanych z tematem, doświadczonych mniej, lub bardziej. Nie wierzę ślepo w samopiorącą pralkę z 6 zmysłem.
Cytat:
A od kogo się mamy uczyć jeśli nie od najlepszych? Od najgorszych? Co to jest w ogóle za argument?
Na serio chcesz nas porównywać z Barceloną? Odnośnie każdego aspektu? Równać się należy z najlepszymi, fakt. Ale porównania nie ma i nigdy (tfuu) nie będzie.

Cytat:
klubów skutecznie odstręcza ich od wiązania z piłką swoich marek. To jest fakt. Oczywiście wyjątki tylko potwierdzały regułę. W przypadku ofert nie kierowanych do klienta indywidualnego jest już nieco inaczej, ale z kolej piłka nie jest wtedy tak dobrym nośnikiem. Generalnie nie twierdzę, że nie da się znaleźć sponsora w ogóle, ale jest trudniej.
Ale czy ja pisałem, że będzie łatwo? Pisałem, że nie widzę możliwości przy obecnym klimacie w mieście na sponsoring obydwu krakowskich klubów bez bojkotu, z 1, 2 czy z 1 i 2 strony.

Cytat:
Przeceniacie siłę bojkotu. Tzn w obecnej sytuacji może i jest duża - niech nawet będzie, że o 50% spadły przychody a biletów przy średniej frekwencji na poziomie 15 000. Ale jeśli wziąć pod uwagę że sektor C to jakaś tylko 1/6 całości stadionu to na prawdę każdy kto sensownie myśli i chce zapełnić pozostałe 5/6 a wierzy, że ta mniejszość w jakimś stopniu zniechęca resztę, jest w stanie dłuższą chwilę pocierpieć, żeby za jakiś czas przyciągnąć tę resztę. Inna sprawa czy będzie to robił skutecznie czy tylko czekał...
Specjalnie pogrubiłem część wypowiedzi, by nikt się nie mógł przypie*rdolić odnośnie mojego osobistego poglądu na kwestię siły bojkotu i kolejnego liczenia procentów, tysięcy, setek itd. Nie wiem czy wklejasz te wypowiedzi bo szukasz tylko w nich fajnych urywków. Chodziło mi o czysto ekonomiczną relację, w której to MIESIĄC PO ROZPOCZĘCIU BOJKOTU boss podpisuje niekorzystną i całkowicie niezrozumiałą z finansowego punktu widzenia umowę.

Lepsze 2/3 z czegoś, niż 9/10 czy 100% z niczego. Owszem. Ale poza totolotkiem (nie wiem jaka w tym była rola ufa) podpisaliśmy z kimś umowy odnośnie sponsoringu? Nie? Bo nie ma tych 15 tysięcy, które gwarantuje stabilność?

EDIT dla Vipera:

Taki mały odzew do wszystkich, bo chyba o czymś zapomnieli- Nie przychodząc na stadion w trakcie meczu Wisły S.A. WSPIERASZ bojkot, SKWK i osoby solidaryzujące się z nimi.

Nie ma nas na stadionie- pokażcie, że dacie radę zapełnić go bez nas.
Sami możecie prowadzić kulturalny doping, bez bluzgów i innego "słownego szamba".

Bez:

Cytat:
chamstwa, bicia własnych kibiców, awantur, przekleństw chóralnych, lżenia Żydów itp.
Podejmiecie wyzwanie?

Dwa- nawalacie na SKWK, osoby solidaryzujące się z nimi- jakim prawem? Przecież "oddaliśmy piaskownicę". Możecie stworzyć Wasz własny świat, z Waszymi kumplami, zabawkami i czerpać z tego przyjemność. Dziwny paradoks. Przecież tak powinno być, jakbyśmy Wam tego zabraniali. My po amerykańsku podajemy rękę i życzymy "Have a nice day".

O co Wam chodzi?
Powód: Viper
Ostatnio edytowane przez ABGwislakABG : 25.06.2014 o godz. 11:18.
Anty PO-PiS!!!
Odpowiedz cytując