Wyświetl pojedynczy post
Lemoniadowy Joe
Socios Wisła Kraków
 
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1030
Stary 23.06.2014, 13:40
szprotson napisał(a):Wyświetl post
chodzi o to by wszystko robić z głową.
17 letni chłopaczek przyzwyczajony do treningów 3x w tygodniu jak nagle wchodzi w mikrocykl pierwszej druzyny to po prostu się rozpada. Jest tu kilku absolwentów AWF to mogą dokładniej wyjaśnić ten temat bo był już kiedyś poruszany.A to jest tylko jeden z kilku problemów, bo nagle junior wchodzi do szatni pełnej ludzi ktorych oglada w telewizji a tam moga go np. zgnoić i mentalnie przegra walkę o bycie piłkarzem.Zawiść i zazdrość to domena Polaków też w piłce nożnej, jeśli myślicie ze piłkarze z jednej szatni wszyscy się lubią to sie mylicie. Nieraz jeden drugiemu podkłada świnie tylko po to by grać w pierwszym składzie kosztem kolegi który ...jest od niego lepszy.
Nie liczy się sukces druzyny tylko sukces jednostki, dlatego wielu piłkarzy gra pod siebie. A zwykły kibice tego nie widzi tylko jara się ze pan X zrobił ruletkę na srodku boiska zapominając że mógł podać do lepiej ustawionego kolegi.

.
Tak sie pytam bo usłyszałem wersje nie ma sie co łudzić miedzy innymi dlatego bo mamy takie społeczeństwo/ pokolenie ludzi bardzo delikatnych nie wytrzymałych na obciążenia kontuzje itd w sensie fizycznym, w sensie budowy i wytrzymałości.
alejasienieznam
Odpowiedz cytując