|
A propos średniej frekwencji:
- średnia frekwencja za cały sezon wynosi 12 507 (źródło: ekstraklasa.org)
- do momentu bojkotu (a w zasadzie do Cracovii) średnia frekwencja wyniosła 15 813 (źródło: 90minut.pl, ekstraklasa.org).
- od meczu z Ruchem średnia frekwencja wyniosła 6 329 (źródło: 90minut.pl)
- średnia frekwencja bez topowych meczów (Legia, Lech, Cravcovia) wyniosła 12 263 (źródło 90minut.pl)
Patrząc jedynie na średnie to "dzięki bojkotowi" frekwencja spadła o 9 500 osób ale jeśli nie brać pod uwagę topowych meczów to ta frekwencja spadła o 6 000.
Oczywiście pewnie wpływ miała też dużo gorsza gra na wiosnę i to, że w ostatnich meczach klub podawał frekwencję rzeczywistą a nie liczb sprzedanych biletów. Tym niemniej SKWK może i powinno odtrąbić sukces - pozbawiło klub wpływu ok. 6000 x 25 zł (cena biletu na C) na mecz czyli ok. 150 000 zł x 6 meczów od bojkotu tj. 900 000 zł. Ciekawym ile klub płacił kar za race (Cracovia, Ruch) i o oczywiście tą kwotę należałoby pomniejszyć o różnice między ceną biletu a ceną meczu w karnecie. Oraz oczywiście wszystkich korzystających z przywilejów i innych zniżek/darmowych wejściówek oraz szkoły za złotówkę, których też zabrakło w związku z protestem. Szacować można, że jest to kwota poniżej 100 000 zł na mecz. Może nawet mniejsza bo kary bywały spore w przeszłości. Jeśli zatem przyjąć, że odejdzie od tego jeszcze kwota wynajmu części stadionu (klub już zapowiedział, że nie będzie wynajmował całego w nowym sezonie) i zabezpieczenia - może się okazać, że przez protest klub straci 70-80 tysięcy zł na mecz. Zatem o ile musiałby zwiększyć liczbę pikników, żeby straty odrobić? Przy cenach biletów mniej więcej dwukrotnie wyższych (i znacznie mniejszych kwotach na kary, tudzież większych wpływach z dnia meczowego) może się okazać, że 2,5 - 3 tyś kibiców zachęconych do przyjścia na stadion mogłoby zniwelować klubowi straty. Być może taka jest logika, oczywiście to są tylko szacunki, nie mam wszystkich kwot.
W społeczeństwie owiec wolę być... barankiem :sex:
|