FraMat napisał(a):

wam się wydaje, że wszyscy, którzy nie przychodzą, to protestują?
Przed protestem na mecze wiosną i na koniec jesieni przychodziło ok. 10 tys ludzi (nie licze meczu z Cracovią, Śląskiem, Legią...)
W grudniu z Pogonią 10854
Z Ruchem w marcu 10299
potem
z Zawiszą 7410
z Podbeskidziem 5772
z Pogonią 4198
z Górnikiem 5371
znowu z Zawiszą 4396
Policzcie sami ilu nie przychodzi...
Około 4-5 tys.
Część w ramach protestu, część, bo "nie ma atmosfery", część, bo Wisła gra coraz słabiej.
"Protestujących" nie bedzie pewnie więcej z tych 4-5 tys niż 1-2 tys
Reszta wróci.
|
Wrócą oglądać kopaninę na... mam ochotę napisać - martwym stadionie? Wątpię.
A te kilka tysięcy, które chodziły po derbach, wystarczy, że nie odnowi karnetu i wtedy przyjdą w dużej części tylko ci obdarowani przez JB.
Tu nie ma co próbować bagatelizować sytuacji, tylko trzeba się dogadać. Jak to zrobić gdy nikt nie chce spuścić z tonu?
Protest = brak C = brak presji na drużynę i przeciwników = słabsze wyniki = brak części "bo nie ma atmosfery"+ brak części bo Wisła gra coraz słabiej. Zespół naczyń połączonych.
Nowy sezon = od nowa budujemy frekwencję. Jak kadra za 4 tygodnie będzie równie dziurawa jak dziś to sportowo i na trybunach będzie dramat.
Jedynym komicznym elementem będą coroczne wywiady Bednarza nt. dzielnie spłacanych długów po Holendrach i że już za rok... i że ci którzy chcą u nas grać są z pewnością lepsi od tych, którzy grali i byli dobrzy tylko nie chcieli przedłużyć, a ci których chcieliśmy to ich jednak nie chcemy bo są o krok od renty inwalidzkiej o czym nie wiedzieliśmy mimo, że grają w extra od 10 lat... i tak do usranej...