Nam kibicom z sektora C nie zalezy na tym aby sektor C byl zamykany czy caly stadion.
Gdybysmy tego chcieli to odpalalalibysmy race za kazdym wejsciem na stadion czy kręcili awantury, zaden problem.
Wiadomo, ze są czasem mecze podwyzszonego ryzyka gdzie te race są normalnością (Legia, Lech, Cracovia). Choc i to nie zawsze bo często podczas tych spotkan nie ma zadnych rac. Nic na to nie poradzimy, ze są u nas zakazane.. w innych krajach są legalne. Tak jak w innych krajach lekarze nakazują pacjentom palić marihuanę, gdzie jest ona legalna, a u nas za marihuanę można isc do kryminału. Dlatego to, że coś u nas jest zakazane nie oznacza że jest to złe. Czasem system jest zacofany, a prawo i kodeks karny jest ustanawiany przez półgłówków bo jak idzie porównać sprawę sądową kibica, który odpalił grubszą zapałkę do sprawy jakiegoś pedofila czy gościa co potrącił dwójke dzieci i grozi im tyle samo co temu co odpalił grubszą zapałkę czyt. racę. Podcza sylwestra tysiące osób odpala racę i ch...uj... i dlaczego oni nie są nazywani bandytami tak jak kibice odpalający racę? impreza masowa? a sylwester to czym jest jak nie imprezą masową. System jest zacofany, brak w nim konsekwencji i logiki.
Kibice Chile rozwalają bramki wejsciowe na stadion w meczu z Hiszpanią
Kiedy u nas taki manewr mial miejsce w przeciągu ostatnich 8 lat?
Odpali się czasem racę i wielka afera.. z miękkiej pyty jestescie robieni czy jak.. no tak, flaga "PDW" i przeklenstwa.. zaraz się rozkleje z tego romantyzmu.
przeklenstw nie ma, bandyterki z sektora C nie ma i rodzin z dziecmi jakos tez nie ma, są race, są przeklenstwa, jest flaga PDW i sektory rodzinne czy sektory szkolne zapraszane przez złe SKWK nabite w 100%
na stadionie Wisly nic sie nie dzieje i jest bezpiecznie