Wyświetl pojedynczy post
Ajronek
Senior Member
 
Od: 11.2002
Skąd: że znowu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5632
Stary 18.06.2014, 11:53
mtk napisał(a):Wyświetl post
Chcesz troszkę konsekwencji to ok. Niedawno "Wy" nie popierający bojkotu chcieliście głowy pracownika Wisły, który chciał Was wyrzucać na drugą stronę błoń. Teraz kolejny pracownik Wisły wyrzuca większość kibiców ze stadionu. Gdzie Wasza konsekwencja?
Tak sam z jednej strony Wam gra z drugiej nie ( to jesteś w stanie zrozumieć?)
I tu jest sedno sprawy. Mogłeś zorganizować swój pociąg, metro, samolot i lecieć z tymi, z którymi się identyfikujesz. SKWK z tego co wiem nikomu nie zamykało drogi do wspierania Wisły na wyjazdach. Nieśmiało postawię tezę, że jednak te wyjazdy oglądałeś w tv. Niejednokrotnie sam (i nie tylko ja) dojeżdżałem na wyjazdy, w różne sposoby i z różnych miejsc, czasami z partyzanta i nie mam żadnych o to pretensji do organizatorów wyjazdów. Dla chcącego nic trudnego.

Uczepiłeś się tego jak rzep. Ja również tego nie popieram, ale każdy powinien wiedzieć że C to specyficzne miejsce, tak jest na całym świecie. Jest tyle miejsca na stadionie, że jak nie chce Ci się śpiewać to idź na inny sektor, tam sobie spokojnie usiądziesz i nikt ci złego słowa nie powie. Po co idziesz na C jeśli nie masz zamiaru dopingować? pokazać się z maniurą, zaszpanować w koszulce? Czy może dlatego, że bilety tanie? Przecież jeździsz na wyjazdy więc kasa wydana na Wisłę nie ma znaczenia, chyba że walisz farmazony.
Po pierwsze na drugą stronę błoń "nas" wysyłał Małecki i tez mi się to nie podobało, ale jak ktoś nie ma zbyt wysokiego poziomu kultury osobistej to trudno oczekiwać od niego argumentów poważnych., dlatego ja po prostu nie zwracam uwagi na głupie teksty.

Po drugie - uczepiłem się bo mnie to dotknęło. I klub również bo stracił jednego kibica przez 10 lat, który miał karnet. Myślę, że nie on jeden Z TEGO POWODU nie chodzi na stadion. Przez ileś tam lat chodziłem na 10-tkę, darłem japę bez względu na to co się działo (nawet w drugiej lidze) a na ten mecz wziąłem Tatę, który normalnie chodził na inne sektory ale chciałem z nim razem obejrzeć mecz. Tak go to zabolało (a tez stary kibic), że potem już więcej nie przyszedł na stadion. Co żeście sie tak uczepili tego szpanowania i tanich biletów? Nie każdy ma tak nasrane we łbie.

Po trzecie byłem kilka razy na wyjazdach we Wrocławiu, w Gdańsku, w Katowicach, Lubinie. Nie twierdzę, że było tego wiele, przez te 20 lat uzbierało się może z kilkanaście. Ale jeśli twierdzisz, że SKWK nie zamyka drogi to trochę się mylisz - było kilka takich wyjazdów (np. na pierwszy Śląsk na nowym stadionie, gdzie sprzedaż prowadziło SKWK a bryśki po 2 minutach od rozpoczęcia sprzedaży zakomunikowało, że 3000 biletów się rozeszło. Rozumiem, że liczba miejsc ograniczona itd itp, więc nic mi do tego, ale na inne wyjazdy czy chciałem jechać sam czy nie to i tak musiałem do biletu dopłacić na transport - to już jest ograniczanie (finansowe). Podobnie było z wyjazdem na SPP na Narodowym z Legią (który ostatecznie nie doszedł do skutku), z którego do tej pory mam niepotrzebną koszulkę z błędem ortograficznym bo za nią nikt mi nie zwrócił kasy. Takie rzeczy MNIE zniechęcają. Gdyby to jeszcze klub organizował i on na tym zarabiał to byłoby co innego.

Nie wiem czemu nie możecie zrozumieć, że na stadionie w dużej części (nie będę się teraz przekrzykiwał czy w większej czy nie) są ludzie, którzy inaczej patrzą na Wisłę, mecz widowisko. Nie lubią bluzgów na Cracovię (zwłaszcza w meczach z innymi drużynami), nie lubią negatywnego dopingu, też się emocjonują i angażują na swój sposób. Podkreślę to jeszcze raz - nie mam nic przeciw oprawom, zorganizowanemu dopingowi, organizowanym wyjazdom. Mam bardzo dużo przeciw braku kultury, chamstwu, argumentom siły czy argumentom z piaskownicy.

Zauważ, czy w jakimkolwiek momencie zarzuciłem Ci kłamstwo, mijanie się z prawdą czy koloryzowanie? Czy odmówiłem Ci prawa do własnego zdania? Nie. A ty już po drugim poście stwierdzasz, że walę farmazony. Po czymś takim nie dziwię się, że Bednarz, jaki by on nie był, nie potrafi się z wami dogada skoro od razu zarzucasz kłamstwo czy mijanie się z prawdą.

Reasumując - nie neguję ani tego, że zależy wam na Wiśle, ani tego, że poświęciliście wiele dla Wisły, co więcej zgadzam się z wieloma postulatami SKWK (np. dotyczącymi chorych zapisów ustawy o imprezach masowych, itd. itp.) ale metoda, którą stosujecie bardziej uderza w klub niż w osobę, w którą rzekomo wymierzyliście protest co każe się zastanowić normalnie myślącym (ale oczywiście "niekumatym") czy przypadkiem nie o dobro Wisły tu chodzi tylko o jakieś interesy.

Ps. Chciałbym jeszcze jedną rzecz uściślić, bo tego dokładnie nie wiem - z Twoich komentarzy wynika, że złotówka miała być tylko od biletów na C a ja rozumiałem, że od całego stadionu. Jak miało być w rzeczywistości?


W społeczeństwie owiec wolę być... barankiem :sex:
Odpowiedz cytując