!!IRIVER!! napisał(a):

Owszem, Brazylijczycy z Meksykiem zagrali bardzo fajny mecz, ale jednak... od Brazylii oczekiwałem znacznie więcej. ZNACZNIE. Nie mówię, że myślałem iż rozjadą Meksykanów, ale zwycięstwa byłem prawie pewien. Oczywiście - Ochoa miał dzień konia i łapał wszystko, z tym że Brazylii brakowało ognia momentami. Nie postawiłbym na ten moment zbyt wielu pieniędzy na ich końcowy sukces.
Meksyk - pozytywnie. Mam trochę dylemat z tą grupą, bo i Chorwatom i Meksykanom życzę dobrze, a raczej możliwości by obie te drużyny awansowały nie ma...
|
Ja też uważam, że Brazylii brakuje siły ognia na wygranie mistrzostw. Porównując ją z drużynami z 1994 czy 2002 to tu jest Neymar, a tamte drużyny miały 3-4 ofensywnych graczy na tym poziomie.
Patrząc dziś to Holandia, Niemcy czy Włochy mogą ich spokojnie wyrzucić z turnieju. Albo nawet Hiszpania w 1/8.