Dla Niemców dużą strata jest brak Reusa. Obok Oezila to kluczowa postać w kreowaniu gry, Goetze spartolił wszystko co mógł. Z Reusem wynik by oscylował pod 7-0... nawet przy takim zwalnianiu gry w II połowie przez Niemców.
Wiadomo to co zawsze, Niemcy będą się liczyć w walce o medale (pytanie jakie?) ale do złota może im właśnie zabraknąć (powtórzę się) Reusa.
BTW
Łysy tak mi popsuł nastrój swoim niszczeniem Wisły że dopiero 3 mecz oglądnąłem z tych MŚ... jak nigdy. Przy łysym Bednarzu nawet zupa i futbol gorzej smakują
