Gwiaździsty napisał(a):

|
Najpierw idziemy po Sienkiewicza, po suikodena później, po obiedzie (bo z pustym brzuchem ciężko będzie nieść go pod pachą).
|
Chłopaki, przesuńmy to na wieczór, po 20-tej. Wcześniej nie dam rady.
Po drodze z pracy skoczę jeszcze do OBI po sprzęt do wyrywania chwastów
