Wyświetl pojedynczy post
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#68096
Stary 16.06.2014, 08:52
stan napisał(a):Wyświetl post
Niech przedłużą kontrakt ze Stilicem bo ma chyba tylko rok jeszcze a to jedyny piłkarz z obecnej kadry na którym można wieksza kase zarobic
Co można zrobić? Większą kasę zarobić na Stiliću? Ludzie litości - nie mylcie 2 różnych spraw - wartość sportową od wartości rynkowej. Zgadzam się z tym co napisał Valandil. Gość ma 26 lat i już się na nim poznali w Turcji.

Tak jak nikt nie dał kokosów za Meliksona, tak tym bardziej nikt nie da kokosów za Stilića. Grając w Lechu i będąc młodszym też nikt kasy za nie go nie dał. Odszedł sam za granicę jak mu się kontrakt skończył... casus Bunozy.

Ponadto wszyscy menadżerowie wiedzą że Stilić jest za słaby na dobry klub na Zachodzie. W naszej lidze może być gwiazdą ale jest za wolny i za słaby w defensywie żeby ktokolwiek go chciał za większe pieniądze. Podobnie jest z Quintaną z Jagiellonii. U nas może błyszczeć ale w Hiszpanii nigdy się nigdzie nie przebił. I też nikt za niego wielkiej kasy nie da. Może jakby Quintana czy Stilić mieli po 19 lat

Ale oczywiście oba:j Stilić czy Quintana mogą być w naszej lidze gwiazdami i czarować techniką. Dla odmiany takie Furmany, Żyry czy Kamińskie znajdą swoich amatorów na Zachodzie. I wbrew pozorom nie ma w tym nic dziwnego ze za tych piłkarzy kluby mogą żądać powyżej 1 mln euro a za Stilića czy Quintane nikt nie da połowę tej kwoty.

Bo za młodszych, perspektywicznych piłkarzy zawsze dostaje się więcej niż za stare gwiazdy które potrafią robić za gwiazdy w jakiejś słabej lidze jak nasza (Quintana czy Stilić) Do nas menadżerowie przyjeżdżają kupować "młode polskie drewno" z szansą na obróbkę. Jak ktoś będzie chciał techników to pojedzie do Brazylii czy Argentyny a nie będzie kupował już "wiekowego" Stilića czy Quintane z jakiejś polskiej ligi. (W Brazylii czy Argentynie takich piłkarzy mają na pęczki i to sporo młodszych)

No może jakby Stilić jeszcze coś pokazał w pucharach to te 600 tysięcy ktoś by rzucił... ale nie gramy w pucharach. Prędzej na takim Zającu czy Żemle zarobimy niż na Stiliću. (Jeśli na którymś cokolwiek)

Więc ze Stilićem warto podpisać dłuższy kontrakt... bo w naszej lidze "wymiata" a nie dlatego że na nim coś zarobimy. Bo zarabiać to można głównie na "młodym polskim drewnie"
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując