|
^^ A kiedyś czułeś się niebezpiecznie ? Dostałeś racą w łeb ? Klub poprosił kibiców, żeby nie robili niczego złego i nie było kar. Przez chyba rok było spokojnie. Jacek dopiero namieszał i pojawiły się race. Jak chcesz oglądać mecze jak w Anglii to jedź tam. Sam SKWK niezbyt toleruję, ale to jacek jest tu złem.
'' będę go bronił bo facet chce by Wisła była dla kibiców a nie kiboli.'' - Mecze w piknikowej atmosferze można oglądać na np. Garbarni. Przepraszam, ale ci źli twoim zdaniem kibole dali bardzo dużo temu klubowi. W innych klubach potrafią się dogadać ( patrz. legia) i wszyscy żyją w kontaktach na tyle dobrych, że można prowadzić dialog. Jacek tylko odpycha od siebie ludzi nazywając ich judaszami itd. mówi, że kibice nie są ważni, papla wszystko w mediach gorzej nież Smuda. Piłkarzom brakuje tego dopingu. Przyjeżdżają goście i słychać tylko na stadionie ich doping. Ten człowiek robi pośmiewisko z klubu i ODPYCHA sponsorów, bo nikt nie będzie dawał kasy, gdy na meczu słychać świerszcze. Nikt u nas na stadionie nie zginął i nie trafił (chyba) do szpitala przez zachowanie ''bandytów''.
|