Kocur napisał(a):

Ale łomot
|
Holandia w roli kata.
Przyznam, ze jestem zaskoczony, szczególnie po dobrym początku Hiszpanów.
Karny dla mnie słusznie podyktowany, obrońca dał argument sędziemu by ten odgwizdał jedenastkę.
Przy trzecim golu raczej był faulowany Casillas, inna sprawa czy w ogóle zdołałby wybić tą piłkę.
Bramka RVP niecodzienna.

Człowiek który, był cieniem samego siebie w tym sezonie odpalił z pierwszym meczem.
To będą ciekawe mistrzostwa.
Zakładając, że Chile upora się dzisiaj z Australią, wcale Hiszpania nie musi być pewna awansu.