FraMat napisał(a):

Ojej... zawsze przed sezonem i przed sprzedażą karnetów były bajania i nachalna promocja. Nie tylko w wydaniu Bednarza. Wczesniej większość wierzyła i kupowała karnety. A nawet jak nie wierzyła to wmawiała sobie, że wierzy i też kupowała.
A Bednarz (pewnie za zgodą Nadprezesa) realizuje to, co zamierzył.
|
A ja Ci powiem ze w dup... mam to czy za zgoda Cupiala czy tez nie.
Slysze to wszystko z jego ust wiec to on dla mnie jest kur....
Jak uslysze to z ust Cupiala napisze wtedy to samo tyle ze o nim....