gypsy napisał(a):

I zaprzyjaźnionej Lechii, w barwach której rozegrał trochę meczów 
Ja się cieszę, że się w ogóle coś dzieje. Wiadomo, że nasze transfery du*y za przeproszeniem nie urywają, jednak przynajmniej klub stara się wzmocnić drużynę na miarę możliwości. A przynajmniej załatać dziury po tych, którzy odejdą.
|
Ja tez sie ciesze, ze w ogole ktos przychodzi i to nawet przed rozpoczeciem okresu przygotowawczego
