dzollo napisał(a):

|
Ta teoria spiskowa wsumie ma jakis sens...hmmm... jesli tak to Quo Vadis Wislo....
|
To nie jest teoria spiskowa tylko najbardziej prawdopodobny scenariusz zdarzeń z ostatnich 2 lat. Rola Bednarza jako syndyka, likwidatora i chłopca do bicia/"niedobrego legionisty" w jednym przestała być tajemnicą niedługo po jego ponownym zatrudnieniu.
Co do Miśkiewicza. Dziwi mnie, że nie potrafili z nim dogadać się odnośnie kontraktu. Ale skoro klub chce, zawodnik chce, a mimo to nie ma porozumienia to znaczy, że sprawa rozbija się o menadżera. Trudno. Może Buchalik czy inny Kieszek nie będą gorsi.