wolfy napisał(a):

Ogrywanie (głównie przez piłkarzy drużyn przeciwnych) Nalepy i Czekaja kosztowało nas prawdopodobnie miejsce w trójce. Jedyne co po tym "ogrywaniu" wiadomo, to że nie nadają się na ekstraklasę.
Uryga dla odmiany był nieźle oceniany zarówno przez Smudę, jak i przez kibiców. U niego największym problemem są ostatnie kontuzje.
|
Nie dlatego ze jestem złośliwy (ja tez nie raz myliłem się co do "talentów") ale przypomnij sobie co pisałeś kiedyś o Chrapku i Miskiewiczu ....
Sam byłem zdegustowany postawą Nalepy na wiosnę ... ale co do Czekaja i Urygi to wg mnie twoje "skreślenia" z ekstraklasy lub zaliczenia do talentów są przedwczesne ...
Też mi się wydawało, że Uryga lepsiejszy ale teraz nie powiedziałbym tego ...
Tak naprawdę jak się nam Głowacki nie wykuruje i nie stać nas będzie na konkretnego środkowego obrońce co raczej na obu chłopaków jesteśmy skazani ....
Czy jedyny poważny mankament Czekaja - słaba zwrotność - da się jeszcze wyeliminować ? pytanie do specjalistów.