Reserve napisał(a):

Ogrywanie (głównie przez piłkarzy drużyn przeciwnych) Nalepy i Czekaja kosztowało nas prawdopodobnie miejsce w trójce. Jedyne co po tym "ogrywaniu" wiadomo, to że nie nadają się na ekstraklasę.
Uryga dla odmiany był nieźle oceniany zarówno przez Smudę, jak i przez kibiców. U niego największym problemem są ostatnie kontuzje.