Kocur napisał(a):

Jak tam ludu pracujący miast i wsi? Jaki wybór sugerujecie - poparty mocnymi argumentami 
Czasu na wybór już nie zostało zbyt wiele i rudy już dostaje orgazmu ze nie ma chętnych na OFE.
Ja wybrałem OFE:
1. Dla mnie najgorszy kapitalista i tak jest bardziej wiarygodny niż niewypłacalne państwo.
2. 1 zł w ZUS dzisiaj równa się 1 zł w ZUS za 20 lat, rewaloryzacja dotyczy już wypłacanych emerytur
3. Nawet najgorsze OFE oferuje jakikolwiek procent powyżej zera wiec 1 zł dzisiaj <= 1 zł za 20 lat
4. Nie toleruje kurewstwa i nieudolności obecnego rządu i wybrałbym OFE nawet z przekory
|
Błąd! Za 20 lat 1 zł będzie równał się 0 zł, bo nie będzie ZUSU, to już jest bankrut!

Nie wiem ile ci pozostało do emerytury, ale uwzględnij mały przyrost naturalny i coraz większe wypłaty z tym związane z OFE i mniejsze przychody, więc fundusze inwestycyjne z czasem będą traciły na wartości... więc ci co zaczną odkładać no 25-30 lat przed emeryturą, mogą wyjąć mniej niż włożyli.
Moim zdaniem najlepiej olać ten burdel i kupić złoto!
Pozdrawiam
Kocur napisał(a):

Po części racja 
Ja od 3 lat (szkoda że tak późno zacząłem) wpłacam sobie co miesiąc na IKE. Zawsze będzie na waciki.
|
Podnieś sobie składkę

Każdy ekonomista, nie będący z systemu powie ci, że najważniejsza jest dywersyfikacja.
Czyli:
Dzieci najlepiej czwórka, Złoto, Dzieła sztuki, IKE, a Zus OFE? Jak musim, to musim